Powoli mija trend (choć nie zupełnie) na mocno eksponowaną „logomanię”, nie bardzo przyjęły się (poza przezroczystymi butami) plastykowe ubrania (co specjalnie nie dziwi). Mija również szał na „brzydkie sneakersy”, a latem pożegnamy się wąskimi okularami przeciwsłonecznymi, biżuterią w kształcie muszelek i rozgwiazd oraz takim samym printem na odzieży.
Natomiast w tym sezonie wiosna-lato 2019 warto ponownie polubić się z dekatyzowanym jeansem, obszernymi kurtkami, kamizelkami i spodniami. Uważniej przyjrzyjmy się też ramionom – będą modne zarówno te bardzo obszerne i kanciaste na poduszkach, jak również te o obniżonej linii, powrócą również dawno nie widziane „bufki”, zarówno w stylu boho jak i bardziej eleganckim, czy codziennym.
Część ponadczasowych wzorów wraca co sezon, choć zawsze po mniejszym lub większym liftingu. Tym razem oprócz wciąż modnych wzorów zwierzęcych, kraty i pasków modne będą wzory zaczerpnięte z chust i apaszek (#chainprint) np. w łańcuchy dobrze znane z chust Hermesa czy też w patchworkowym wydaniu; motywy pop-artowe oraz nadruki przedstawiające zwierzęta. Zwierzęce motywy na ubraniach to zdecydowanie nowość. I nie chodzi tu o drobny print w czarne kotki czy pieski. To prawdziwa artystyczna menażeria kury, koguty, zające, konie, żurawie czy tygrysy. Piękne kolorowe jak malowane. (Zara już ma:) Ktoś się skusi? Tutaj znajdziecie przykłady zestawów z użyciem takich bluzek.


